Kradzież 80 ton kostki brukowej
KPP w Głogowie | 2009-11-04| Kategoria: Kronika kryminalna

80 ton kostki brukowej zniknęło z remontowanej obecnie drogi w Serbach. Kostka znalazła się u 33-letniego mieszkańca Głogowa.
Mężczyzna twierdził, że kostkę zakupił za okazyjną cenę w internecie. Zapłacił za nią około 4 tys. zł, gdzie rzeczywista wartość tej ilości kostki wyceniona została na 16 tys. zł.
Kostka pochodziła jednak z budowy drogi w Serbach, a "załatwił" ją 44-letni operator ładowarki, który pracował przy remoncie drogi. Został on zatrzymany wraz z dwoma kierowcami ciężarówek, którzy zajęli się transportem owej kostki na posesję nabywcy.
Pierwszą wersją wydarzeń operatora ładowarki, kierowców oraz odbiorcy kostki, było kategoryczne zaprzeczenie, jakoby brali oni udział w kradzieży. Ostatecznie jednak przyznali się do popełnienia tego czynu, za co grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze
Gość (xxx),
logicznie myslac to 80 ton to nie malo,nie sadze aby sam operator podjal taka decyzje o jej sprzedazy,chyba ze nikt nie nadzoruje tej budowy
Gość (hex),
dali by zarobić to by ludziom sie nie chciało kombinować!
Gość (Paweł),
A jak pracownicy mają zarabiać? Okradany pracodawca za tę kostkę musiał zapłacić.
Gość (ZNAJOMY),
JAKBY PRACODAWCA PŁACIŁ UCZCIWE DNIÓWKI TO NIKT BY NIE MUSIAŁ KOMBINOWAĆ W TAKI SPOSÓB.GODZINÓWKI JAKIE CHŁOPAKI DOSTAJĄ TO SĄ TZW."STAWKI GŁODOWE" A RODZINĘ Z CZEGOŚ TRZEBA UTRZYMAĆ
Gość (),
ja pierniczę za kostkę do 5 lat a gówniaz za 2500 porcji amfetaminy do trzech? gdzie jest sprawiedliwość?
Gość (ja),
dlatego warko dilowac


